New Mexico – sylwester na śniegu

 Aż mi głupio Was przepraszać… Zaniedbałam MANIACZKĘ z każdej strony… ale zaczęły się ferie, już mam przygotowane 2 przepisy dla Was i obiecuje nie próżnować w kuchni. Ale chciałabym dodać ostatniego posta ze zdjęciami z wyjazdu do USA na te święta. 
Mam nadzieję, że się spodobają 🙂
A od poniedziałku już…. pyszne ( lekkie ) śniadania… 🙂

Ogólnie to zakochałam się w Nowym Meksyku… To było niesamowite przeżycie…zobaczyć tą glebę,rośliny, poczuć ten klimat…(mówi mat.geo) Wszyscy w trasie z Albuquerque spali w samochodzie, a ja robiłam setki zdjęć przyrody …
 Ogólnie pogoda dopisała. Słoneczko ciągle świeciło, ale mrozu nie brakowało.
Temperatura spadała nawet do -14*C. 
Jestem ogromną szczęściarą i ciągle zastanawiam się w jaki sposób
 odwdzięczę się moim cudownym rodzicom za tyle możliwości. 
Za ten wyjazd.
 
ENOJOY 🙂 
 

 
72874_809129875768724_708782482_n
 
 
74092_809129892435389_2080079534_n
 
482527_809119735769738_1434143525_n
 
 
1464637_809120362436342_529547158_n
 
1497686_809119805769731_1771570722_n
 
 
1536531_809119752436403_184162376_n
 
1545636_809119772436401_1153864776_n
 
1555321_809120849102960_698988073_n
 
1558432_809132052435173_2034486199_n
 
1604531_809120312436347_207618145_n
 
 
1604858_809121109102934_884566989_n
 
cats
 
 
catss
 
 
new mexico
 
 
new mexico2